Klinika Ambroziak oferuje pełen zakres wzajemnie uzupełniających się zabiegów z zakresu: dermatologii estetycznej i klinicznej, chirurgii plastycznej i naczyniowej, flebologii, ginekologii estetycznej i klinicznej, laryngologii, ortopedii, andrologii, urologii oraz fizjoterapii, dietetyki i kosmetologii.
Porada

Matka – córka: pierwsza szkoła piękności

Aleksandra Kisiel
4 września 2016

Relacja z matką to najważniejszy związek w życiu każdej kobiety. To ona kształtuje nasze poczucie własnej wartości, obraz świata, definicję kobiecości. To mama jest naszą pierwszą ikoną stylu. Jako dziewczynki podbieramy jej za duże szpilki, obwieszamy się biżuterią, zakradamy się do kosmetyczki i malujemy tęczę na twarzy. Potem, na szczęście już nie z ukrycia, otrzymujemy pierwsze lekcje dbania o siebie. I są one kluczowe dla naszej urody. Czego nauczyły nas mamy?

Choć nie każda z nas dorastała w domu supermodelki (patrz Georgia May Jagger, której styl uwielbiany jest po obu stronach Atlantyku), każda z nas pamięta triki i porady, jakie w czasie dorastania wpoiła nam matka. Sun Hye Mi mieszka w Polsce od 8 lat. I choć od momentu przeprowadzki z Korei widziała swoją mamę zaledwie kilka razy, codziennie stosuje się do jej urodowych zaleceń. „Dziś jest moda na koreańską pielęgnację i nasze rozbudowane rytuały urodowe, ale dla mnie to nie trend, tylko sposób wychowania. Już jako mała dziewczynka byłam nauczona, że buzię należy myć dwa razy dziennie, rano i wieczorem, a ochrona przeciwsłoneczna jest najważniejsza! Mam 38 lat i od 30 lat codziennie nakładam na twarz krem z filtrem SPF. Tak robiła moja mama, tak robię ja”, tłumaczy. Idąc za przykładem swojej rodzicielki, Sunny, jak mówią na nią znajomi, bardzo dba o nawilżanie cery. Stosuje całą gamę kosmetyków, które dodatkowo wspiera zabiegami w gabinecie medycyny estetycznej. Mam rozpisany cały kalendarz pielęgnacyjnych i prewencyjnych zabiegów. „Złuszczanie, dogłębne nawilżanie – w tych kwestiach oddaję się w ręce specjalistów”, wyznaje i dodaje, że jest pozytywnie zaskoczona jakością usług oferowanych w Polsce. Jeśli podobnie jak ona, zdecydowałaś, że domowa pielęgnacja to za mało, zajrzyj do sprawdzonej kliniki medycyny estetycznej. My polecamy warszawską placówkę Kliniki Ambroziak, jednego z najlepszych dermatologów estetycznych w Polsce. Tam przekonasz się, że medycyna estetyczna to nie tylko operacje plastyczne, to również cała gama zabiegów pozwalających zachować młodość.

Karolina, tancerka z Gdańska zawsze powtarza swoim podopiecznym, że najważniejsza rzecz w kobiecej kosmetyczce, to wyprostowane plecy i białe zęby. „Moja mama jest przepiękną kobietą i mistrzynią makijażu, ale to jej nienaganna sylwetka i zjawiskowy uśmiech sprawiały, że natychmiast królowała na każdej imprezie, na jakiej się pojawiła”, wspomina Karolina. Podobnie jak jej mama, tancerka bardzo dba o swój uśmiech. „Staram się, aby moje zęby były białe, a usta doskonale nawilżone. Korzystam z pomocy specjalistów, a ostatnio, na dzień matki zafundowałam mojej mamie mocno nawilżający zabieg na usta. Gdy dorastała, nie było takich możliwości, ale kto powiedział, że kobieta po pięćdziesiątce ma przestać dbać o siebie?!”.

Mama Evy Chen, kultowej redaktorki, która odpowiada za modowe kooperacje w Instagramie, była prawdziwą trendestterką. Lata temu powiedziała swojej córce, że w kosmetyczce powinna zawsze mieć jedną rzecz: idealnie dobraną, czerwoną pomadkę. Bo tylko ten produkt jest w stanie jednocześnie rozjaśnić twarz jak dobry podkład, wyeksponować uśmiech, wybielić zęby i przede wszystkim – poprawić humor. Bo przecież z czerwienią na ustach nie da się być smutną, szarą myszką. Jeśli więc potrzebujesz zastrzyku pewności siebie, wzorem Evy Chen sięgnij po czerwoną szminkę.

Zawsze ciekawiło mnie, jakie rady przekazują swoim córkom makijażystki. Czy faktycznie od najmłodszych lat uczą swoje córki właściwego blendowania produktów i robienia idealnej kreski? Kasia, mama dwóch nastolatek stara się przekonać swoje dziewczynki, że clue dobrego makijażu to prostota. „One oczywiście chcą się konturować jak Kim Kardashian i totalnie zmieniać swoją twarz. A ja w kółko powtarzam, że o ile modelowanie twarzy to trend, naturalność nigdy nie wyjdzie z mody!”. Oczywiście, dziewczynom zdarza się siać spustoszenie w jej kufrach z kosmetykami. „Gdy widzę, że szperały w moich rzeczach, sadzam je przed lustrem i staram się pokazać, jak używać rozświetlacza, czy co robić z fioletowym korektorem. Skoro już biorą się za moje narzędzia pracy, niech chociaż wiedzą, jak z nich korzystać. Choć najlepiej wyglądają bez makijażu, ich cery są takie idealne!”.

Idealna cera zawsze była obsesją Sary i jej mamy – Wioli. „Gdy miałam 12 lat mama zabrała mnie na pierwsze oczyszczanie do osiedlowej kosmetyczki. Nie był to najprzyjemniejszy zabieg, ale już wtedy zmagałam się z trądzikiem i byłam gotowa na wszystko, byleby mieć gładką cerę”. Na szczęście dzięki mamie Sara trafiła do doskonałego dermatologa, który pomógł jej wziąć w ryzy zbuntowaną, nadreaktywną skórę. „Mama wpoiła mi jedno: dbanie o siebie to nie próżność. Nawet jeśli innym wydaje się, że powinnaś inaczej przeżyć swoje życie, liczy się to, co jest ważne dla ciebie. A dla mnie ważne było, żeby w końcu pozbyć się kompleksów na punkcie mojej usłanej trądzikiem twarzy. Chodzi przecież o to, aby doskonale czuć się we własnej skórze. A to jest przecież w życiu najważniejsze”, dodaje.

wszystkie porady

Tagi:

Mamacórkadbanie o siebiezabiegidermatologiaambroziakekspertcoolsculptingultraformernici liftingujące

Promowane porady: